Stanowisko Rady Parafialnej w sprawie przekazania Węgrom Kroniki Macieja Korwina

Szanowni Państwo,

W dniu 17 lutego 2022 Rada Parafialna Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie podjęłą uchwałę następującej treści:

 

Rada Parafialna Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie działając na podstawie § 34 pkt 13) Zasadniczego Prawa Wewnętrznego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz § 21 lit. m) Regulaminu Parafialnego przyjmuje następujące stanowisko skierowane do władz przełożonych Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej:

Stanowisko Rady Parafialnej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy
w Warszawie w sprawie projektu ustawy o przekazaniu na rzecz Węgier kodeksu Epistola de laudibus augustae bibliothecae atque libri quatuor versibus scripti eodem argumento ad serenissimum Mathiam Corvinum Panoniae regem (druk sejmowy nr 2008)

Wykonany w ostatniej ćwierci XV w., bogato iluminowany przez Attavante Attavantiego, rękopis dzieła Naldusa Naldiusa zatytułowanego Epistola de laudibus augustae bibliothecae atque libri quatuor versibus scripti eodem argumento ad serenissimum Mathiam Corvinum Panoniae regem („List o pochwałach dostojnej biblioteki i księgi czterowierszy na ten sam temat do najjaśniejszego Macieja Korwina, króla Panonii”) przechowywany jest w zbiorach będącej instytucją samorządową Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej (Książnicy Kopernikańskiej) w Toruniu. Księga ta pierwotnie należała do biblioteki króla Węgier, Macieja Korwina, a po jej rozproszeniu została pod koniec XVI w. nabyta przez radę miejską Torunia i przekazana Gimnazjum Akademickiemu w tym mieście. Wspomniany kodeks należy dziś do najcenniejszych w Europie i do bardzo nielicznych zabytków tej klasy przechowywanych w zbiorach polskich.

Projekt ustawy (druk sejmowy nr 2008) będący obecnie przedmiotem intensywnych prac legislacyjnych zakłada przekazanie na rzecz Węgier tego rękopisu i wypłacenie przez Skarb Państwa dotychczasowemu właścicielowi (Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu) 25 milionów złotych w ramach rekompensaty. Należy zauważyć, że miałoby się tak stać przy zawieszeniu przepisów ustawy z dnia 23 lipca 2003 o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, która zakazuje wywozu za granicę obiektów wchodzących w skład narodowego zasobu bibliotecznego. Jako ratio legis twórcy projektu wskazują „odwzajemnienie gestu przyjaźni, jaki stanowiło podarowanie Rzeczypospolitej Polskiej zbroi dziecięcej Zygmunta II Augusta” przez Węgry w 2021 roku.

Projekt przekazania na rzecz Węgier kodeksu toruńskiego spotkał się już ze zdecydowaną krytyką ekspertów z zakresu historii, historii sztuki, muzealnictwa i bibliotekoznawstwa. W dyskusjach podnosi się unikalny status rękopisu, potencjalne pogwałcenie obowiązującego porządku prawnego czy całkowitą nieadekwatność planowanej rekompensaty wynikającą z faktu, że wartość pieniężna zabytku podobnej klasy wydaje się niemożliwa do oszacowania. Najwyższe zdumienie budzi także znajdujący się w projekcie ustawy zapis, jakoby kodeks Naldiusa nie miał „ścisłego związku z historią Polski”. Kodeks został legalnie kupiony przez nieznanego patrycjusza toruńskiego w końcu XVI wieku, by następnie wzbogacić bibliotekę powstałego w 1568 r. protestanckiego Gimnazjum Akademickiego, które szybko i na stulecia stało się centrum życia kulturalnego, naukowego i rozwoju protestantyzmu w mieście i w Prusach Królewskich.

Powszechnie wiadomo, że Polska poniosła w wyniku rozgrywających się na jej terenie konfliktów zbrojnych (zwłaszcza potopu szwedzkiego i II wojny światowej) niepowetowane straty w dobrach kultury, tym bardziej musi zatem bulwersować projekt zubożenia zbiorów kultury polskiej o jeden z najcenniejszych kodeksów rękopiśmiennych zachowanych do XXI w. Nie jest bowiem tajemnicą, że wspomniane straty nie oszczędziły także polskiego dziedzictwa ewangelickiego. Rękopis Naldusa Naldiusa może bezspornie być uznany za jego ważną część, gdyż przez kilka stuleci stanowił własność protestanckiego Gimnazjum Akademickiego w Toruniu (był legalnie nabyty w XVI w. przez radę miejską i nie stanowił łupu wojennego czy przedmiotu rabunku, co mogłoby uzasadniać ewentualną restytucję). Jeśli zatem uznać, za autorami projektu ustawy, że kodeks ten nie ma „ścisłego związku z historią Polski”, należałoby też zakwestionować ścisły związek z historią Polski miasta Torunia czy ewangelicyzmu.

Rada Parafialna Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie wyraża najwyższe zaniepokojenie projektem ustawy o przekazaniu toruńskiego kodeksu Węgrom uznając, że darowizna taka wiązałaby się z niepowetowanym uszczupleniem dziedzictwa kulturowego polskiego ewangelicyzmu. Zwraca się zatem z apelem do władz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej o podjęcie wszelkich możliwych działań zmierzających do zaniechania prac nad tym projektem.

 

Rada Parafialna
Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy
w Warszawie